Jeszcze tylko George czeka na nowy dom

Listopad 16, 2008

 Misiu, bo tak w domu nazywamy go jest proporcjonalnym, dobrze zbudowanym pieskiem. To odważny i zdecydowany osobnik, co ostatnio udawania na spacerach. Nie przejawia agresji pod żadnym pozorem, aczkolwiek nie pozwalał bratu zjadać niczego ze swej miski, alarmując mruczeniom dokąd sięgają granice. Nigdy nie było między braćmi sporu i jakiejś walki. Psy respektowały wzajemnie wyznaczone granice pokazując je swoją mowę ciała. George jest bardzo posłuszny, doskonale wraca do mnie na komendę słowną „do mnie”. Uczę go obecnie aportować i pozycji „noga”. Misiek jest bardzo bystry i szybko się uczy. Podczas ostatniej wyprawy nad jezioro, skoczył z pomostu by przypłynąć do mnie na komendę „do mnie”. To bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi i innych psów szczeniak. Niezwykle opanowany w stosunku do dzieci, do domowników bywa wylewny i potrafi niestety z radości wspiąć się na kanapę, bądź wesprzeć się łapkami na człowieku, ale to tylko w gwałtownym przypływie radości i entuzjazmu. 

George waży około 35 kg, przy wzroście ( w kłębie ) około 59 cm. Obwód klatki piersiowej to około 77 cm, długość od nasady ogona do punku-mierzenia w kłębie około 59 cm. Grubość przedniej łapy to 17,5 cm. Ma mocny grzbiet. Misiek kufę ma krótszą od mamy i szerszą jej nasadę. Rośnie mu sierść właściwa, i jest czysto czarna, leciutko sfalowana. Oczy ma ciemniejsze od mamy, ale nie czarne oczywiście.  Jest niufkiem z krwi i kości, o doskonałym temperamencie i doskonałej psychice, i jeśli się okaże, że wyrośnie prawidłowo do końca okresu swojego rozwoju, może stać się reprezentatywnym samcem.  

sunp0010

 

sunp0015

 

sunp0027

 

sunp0042

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: