Nowofundland, szczenięta w hodowli Jutrzenka-Wenus

Lipiec 4, 2008

 

Szczenięta są po przeglądzie miotu i zostały tatuowane. Najodważniejszym okazał się George, prawie ni pisnął. Największym krzykaczem jest Gladiator. Goliat to myziolek pospolity, dobroduszny i łaknący pieszczot i ciepła pluszak. Od kilku dni chłopaki maja obróżki i uczą się posłuszeństwa. Widząc koty, ptaki i inne psy mają ochotę się zaprzyjaźnić. Dzieci i osoby dorosłe witają ciągnąc ich za nogawki-(ojej pora najwyższa na szkolenie) lub patrzą tęskliwie w oczy i żebrzą o głaski. Coraz aktywniej i fajniej maluchy bawią się ze sobą. Uwielbiają rozchlapywać wodę z miseczki i taplać się potem w niej niczym w kałuży. Bardzo trudno jest im zrobić zdjęcia , są bardzo temperamentni.

Oto co udało się zrobić dzisiaj i kilka dni wcześniej:

 

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: