Sześcioletnia suka, nowofundlandka dojrzała w końcu do macierzyństwa

Maj 29, 2008

 

Maluszki mają prawie trzy tygodnie. Zaczynają się nawzajem zaczepiać. Od kilku dni na widok- dotyk-zapach matki i nas domowników merdają wyraźnie ogonkami. Rosną im ząbki i pazurki, które musieliśmy obciąć. Ten miot jak i poprzedni jest mały. W związku z tym ,że pomimo terminu właściwego porodu nie następowała akcja porodowa weterynarz zalecił cesarskie cięcie. Pomimo zabiegu suka okazała się rewelacyjną piastunką. Troszczy się o nie znakomicie, masuje jęzorkiem im brzuszki i robi toaletę pupci. Jedynie ostatnio , kiedy zrobiło się nieco cieplej szuka chłodu i jest  z nimi krócej  w kojcu. Nie ma żadnych kłopotów z sutkami ani pokarmem-doskonale reguluje sobie gospodarkę „żywieniowa” w „barze mlecznym”. Maluszki robią sobie coraz dłuższe przerwy pomiędzy posiłkami. Coraz bardziej zdecydowanie pełzają po kojcu, podnoszą główki i reagują na zapachy ludzkie. Mają otwarte oczka i zaczynają prawdopodobnie już spostrzegać zarysy postaci. Mają doskonałe czucie, reagują na dotyk i np. na mokrą pościel. Trzeba systematycznie im zmieniać na suchą. Suka matka karmiona jest karmą ACANA dla szczeniąt. Szczeniaczki otrzymają w momencie odsadzania od suki karmę Royal Canin oczywiście specjalny dla szczeniąt ras olbrzymich. Szczenięta są rozpieszczane przez nasze dorastające córki. W najbliższym czasie umieszczę więcej fotografii i być może filmik.

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: